A+ A A-

Ryzyko wypadku w ruchu drogowym spowodowane narkotykami

Ryzyko ciężkiego wypadku w ruchu drogowym ponoszone przez kierowców z zawartością 0,8 promili alkoholu we krwi jest o wiele większe niż ryzyko wypadku wynikające z przyjmowania leków i narkotyków – tak brzmi wynik wielkiego europejskiego badania w którym wzięło 2490 ciężko rannych z Belgii, Danii, Finlandii, Włoch i Łotwy. W badaniu tym zbadano ryzyko wynikające ze spożycia alkoholu, amfetaminy, kokainy, marihuany, nielegalnych opiatów, benzodiazepiny, opiatów stosowanych w medycynie i kilku innych leków jak również kombinacji alkoholu i narkotyków oraz kombinacji dwóch lub więcej narkotyków.

W przypadku alkoholu ryzyko wzrastało drastycznie wraz ze wzrostem ilości promili we krwi (patrz tabela). Grupą drugiego co do wielkości ryzyka były różne połączenia narkotyków, amfetaminy i opiatów stosowanych w medycynie. Średnie ryzyko zostało stwierdzone w przypadku alkoholu o stężeniu 0,5-0,8 promila we krwi. Najmniejsze ryzyko związane było z przyjęciem marihuany oraz benzodiazepiny.  Najbardziej rzuca się w oczy wyraźny wzrost rannych w wypadkach będących następstwem spożycia alkoholu, który można było zaobserwować już we wcześniejszych badaniach.

Podczas gdy ryzyko poważnego wypadku przy stężeniu poniżej 0,5 promila we krwi było w tym badaniu niewielkie (1,3), w przypadku wzrostu promili we krwi do 1,2 ryzyko wypadku wzrosło do niemalże 78. Kierowcy z wysokim stężeniem alkoholu we krwi zostali zatem 78 razy częściej ranni w ruchu drogowym niż trzeźwi kierowcy. Z 345 ciężko rannych osób prowadzących pojazd pod wpływem alkoholu, 239 miało we krwi więcej niż 1,2 promila. Jeśli przyjrzymy się wszystkim osobom spożywającym alkohol, ryzyko zwiększy się o ok. 10. Do tego należy dodać 91 rannych, którzy oprócz alkoholu przyjęli jeszcze inne narkotyki i którzy również należą do grupy wysokiego ryzyka równego 39.
Tymczasem nielegalne narkotyki nie odebrały większej roli. Z ok. 57 rannych osób, w których krwi stwierdzono zawartość nielegalnego narkotyku, siedem spożyło kokainę, dwie heroinę, zaś 24 marihuanę. Ryzyko związane z tymi substancjami było względnie niewielkie, w przypadku marihuany ryzyko uległo podwojeniu. Również ten wynik jest zgodny z rezultatami wielu innych badań i analiz. Jedynie 15 osób spożywających amfetaminę wykazało się wyraźnie zwiększonym ryzykiem równym 1405.
Również 50 rannych będących pod wpływem dwóch lub więcej narkotyków wykazało zwiększone ryzyko równe 7. Benzodiazepina i tzw. leki Z, stosowane również jako środki uspokajające lub usypiające, również doprowadziły do podwojenia ryzyka ciężkich obrażeń ciała, podczas gdy opiaty wydawane z przepisu lekarza wykazały w tym badaniu wyraźnie zwiększone ryzyko równe 7.
W przypadku wszystkich substancji ryzyko ciężkiego wypadku związane było z wiekiem. Alkohol, nielegalne narkotyki i leki zwiększały ryzyko wypadku u osób młodych bardziej niż u osób starszych. I tak na przykład kierowcy w wieku między 18 a 24 prowadzący pod wpływem alkoholu są pięciokrotnie bardziej narażeni na wypadek niż pijani kierowcy w wieku powyżej 50 lat.
   
Autorzy badania przypuszczają, że alkohol oraz inne narkotyki w niewielkich dawkach zwiększają brawurę u młodych kierowców bardziej niż u starszych.

Wniosek:
Podsumowując badanie ponownie eksponuje ekstremalne zagrożenie, które niesie za sobą spożywanie alkoholu – samego lub w połączeniu z innymi narkotykami – jeśli chodzi o powodowanie obrażeń ciała w ruchu drogowym, szczególnie przy stężeniu we krwi powyżej 1,2 promila. Nielegalne narkotyki, wśród nich marihuana, mają natomiast stosunkowo niewielkie znaczenie.

Artykuł z 50 numeru Gazety Konopnej SPLIFF


Dr med. Franjo Grotenhermen,

współracownik instytutu Nova w Hürth koło Kolonii oraz przewodniczący stowarzyszenia Cannabis als Medizin (CAM)

Oceń ten artykuł
(0 głosów)